Poradzenie sobie z traumatycznym doświadczeniem z przeszłości wymaga czegoś więcej niż po prostu powiedzenie sobie “daj sobie spokój, zostaw to”.
Jeśli czujesz, że utknąłeś w niechcianych wzorcach zachowań lub masz wrażenie, że jest tam coś w Tobie co powstrzymuje Cię przed całkowitym odczuwaniem szczęścia tu i teraz, to może to wskazywać na to, że zmagasz się z czymś z przeszłości.
Niewykluczone, że próbowałeś o tym mówić.
Być może próbowałeś nawet świadomie podjąć wysiłek, ale te mroczne uczucia, niechęć i urazy… wciąż wracają do twojej świadomości. Historie z twojej przeszłości nieustannie odtwarzają się w twojej głowie.
Próbujesz je ominąć. Chcesz naprawdę mieć je już za sobą.
Ale one wracają.
Kiedy już zrozumiesz, że potrzeba czegoś więcej niż tylko samej woli, aby odpuścić traumatyczne wspomnienia z przeszłości, możesz rozpocząć podróż do uzdrowienia i pójść na przód.
Dlaczego odpuszczanie przeszłości jest tak trudne?
Przede wszystkim uświadom sobie, że kłopoty z odpuszczaniem przeszłości są całkowicie normalne. W przeszłości wszyscy zostaliśmy zranieni, zawstydzeni, poniżeni, potraktowanie protekcjonalnie. I zdecydowanie nie chcemy ponownie tego doświadczać.
To tak, jakby nasz mózg próbował nas chronić, stale przypominając nam o tych negatywnych wydarzeniach. I tak dokładnie jest. Nasz mózg lepiej zapamiętuje informacje, gdy są z nimi połączone silne emocje.
Prawdopodobnie pamiętasz szczegóły dnia, w którym ktoś cię skrzywdził. Teraz spróbuj cofnąć się myślą na miesiąc przed tym wydarzeniem… co pamiętasz?
Bardzo możliwe, że nie wiele.
Informacje naładowane emocjami pozostawiają niezatarte wrażenie, odciskają na nas swoje piętno. I bądźmy szczerzy, trudno jest zaakceptować, że ktoś cię skrzywdził. Może to sprawić, że będziesz się czuł słaby lub zawstydzony. Trzymanie urazy wydaje się łatwiejsze… chroni cię przed ponownym zranieniem. Ale trzymanie się negatywnych emocji wyrządza więcej szkody niż pożytku.
Utrzymujące się urazy w rzeczywistości odbierają Ci możliwość cieszenia się chwilą obecną. Pozwalanie, by przeszłość cię prześladowała, tworzy z negatywnych emocji przeszkodę, która utrudnia rozwój osobisty.
Przestań rozmyślać… zacznij cieszyć się życiem.
Gotowy na pozbycie się negatywnych emocji, które kontrolują twój sposób myślenia?
Na początku może się wydawać, że to ciężka bitwa. Jednak z czasem, kiedy podejdziesz do tego procesu z cierpliwością i wytrwałością zdasz sobie sprawę, że porzucenie przeszłości może być największym krokiem w kierunku życia, którym chcesz żyć.
Oto kilka wskazówek, jak zmienić kierunek Twojej uwagi i przestać czuć się jakbyś utknął w życiu…
Zaangażuj się w porzucenie przeszłości, niech stanie się to Twoją mantrą.
Wszystko zaczyna się od intencji. Uświadom sobie, jak dalsza droga poprawi Twoje życie. Spraw, aby puszczenie było „koniecznością”.
Nie szukaj wymówek. Zaangażuj się w ten proces całym sobą.
Oczywiście możesz mieć słabsze chwile, ale jeśli będziesz wierny sobie, zaangażowany w to co robisz, z czasem rozpuszczenie negatywnych emocji stanie się łatwiejsze.
Zidentyfikuj swoje przeszkody.
Niektórym łatwo jest zrozumieć, dlaczego tkwią w cyklu negatywnych emocji. Nieudany związek, nagła strata, zdrada przyjaciela – lista może być bardzo długa.
Inni znów mogę mieć trudności z ustaleniem, co trzyma ich “zamkniętych” w przeszłości. Na przykład trauma z dzieciństwa może być trudna do samodzielnego uwolnienia.
Tak się często dzieje, że z biegiem czasu przyzwyczajamy się do naszych emocji, nie czujemy ich tak intensywnie, z czasem ciało je “absorbuje”. I nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wpływają na nas każdego dnia.
Jeśli czujesz, że utknąłeś i nie wiesz dlaczego, czasami potrzebna jest pomoc profesjonalnego terapeuty, aby pomóc ci zrozumieć, jak przeszłość wpływa na ciebie. Czasami ten proces może być bolesny. Dodatkowe wsparcie wyszkolonego profesjonalisty może pomóc złagodzić przytłaczające negatywne emocje, które wychodzą na powierzchnię.
Zneutralizuj historie „bohatera” lub „ofiary”.
Uciążliwe myśli o przeszłości często powodują, że najpierw w umyśle tworzymy, a później odtwarzamy narracje tego doświadczenia. W miarę powracania do tych doświadczeń często stawiamy się w roli „bohatera” lub „ofiary”, w zależności od tego, co się wydarzyło.
Niestety, te narracje tylko wpychają Cię głębiej w niepożądany stan. Poprzez te historie racjonalizujemy sobie, dlaczego trzymamy się tych negatywnych emocji.
Porzucenie przeszłości oznacza przyznanie się do faktów bez emocjonalnej narracji. A kiedy już wyjaśnisz sobie fakty, wykorzystaj to jako doświadczenie, dzięki któremu Wszechświat chciał Cię czegoś nauczyć i po prostu idź dalej.
Ćwicz wybaczanie.
Kiedy ktoś cię skrzywdził, może się wydawać, że przebaczenie jest oznaką słabości.
W rzeczywistości jest odwrotnie…
Kiedy komuś wybaczasz… uwalniasz władzę, jaką ma nad tobą. W zależności od tego, przez co przeszedłeś, wybaczenie komuś może być bardzo trudne.
I to jest w porządku. To jest proces.
Wybaczenie komuś i pójście dalej to duży krok w pozbyciu się przeszłości, która na Ciebie oddziałuje tu i teraz. Ale co ważniejsze…
Powinieneś przede wszystkim wybaczyć sobie. Zbyt często obwiniamy się za to, co wydarzyło się w przeszłości. I oczywiście wszyscy popełniamy błędy – czasami są one bardzo znaczące, mogłoby się wydawać. Pamiętaj, że nasze błędy nie są końcem naszej podróży – są na drodze życia doświadczeniem pouczającym. Odrób lekcję, bądź wdzięczny za to przeżycie i idź dalej.
Otaczaj się pozytywnością.
Czy kiedykolwiek miałeś przyjaciela, który narzeka na wszystko? Przypomnij sobie jak to jest, kiedy jesteś blisko niego. Już po kilku minutach rozmowy zaczynasz czuć się wyczerpany, co mocno wpływa na Twój nastrój.
Kiedy dokonujemy świadomego wyboru, aby być wśród takich ludzi, którzy podnoszą Cię na duchu, wspierają i zachęcają, podsyca to pragnienie porzucenia przeszłości. Zaczynamy dostrzegać kroki, jakie ludzie podejmują, aby poprawić swoje życie i wiemy, że możemy dokonać podobnych zmian.
Ustal granice z tymi, którzy skupiają się na negatywności. Uświadom sobie, że sposób myślenia, który wybierają, nie musi być TWOIM nastawieniem do życia, że to nie jesteś Ty, to są oni. Spędź więcej czasu z pozytywnymi przyjaciółmi i rodziną. Dołącz do grup wsparcia. Połącz się z podobnie myślącymi ludźmi, którzy aktywnie próbują uwolnić się od przeszłości. Spostrzeżenia, którymi się dzielą – i którymi możesz się podzielić – mogą zmienić życie.
Uznaj i doceń teraźniejszość.
Innym sposobem, aby móc uwolnić się od poczucia, że się utknęło w przeszłości jest praktykowanie wdzięczności za teraźniejszość. Kiedy skupiamy się na dobrych rzeczach, które przydarzają się nam każdego dnia – niezależnie od tego, czy są duże czy małe – nasze życie zaczyna się zmieniać. Rozwijanie nawyku bycia wdzięcznym skłania nas do aktywnego poszukiwania pozytywnych doświadczeń, z którymi spotykamy się na co dzień. Uczymy mózg czegoś innego, przede wszystkim przywołujemy się do teraźniejszości.
Jednym ze sposobów docenienia teraźniejszości jest założenie dziennika wdzięczności. Nie musi to być nic specjalnego… wystarczy notatnik, zeszyt A5, a nawet zwykła kartka papieru. Pod koniec dnia spędź kilka minut na cichej introspekcji. Następnie napisz pięć pozytywnych rzeczy, których dzisiaj doświadczyłeś.
Z czasem zauważysz wspaniałe rzeczy dziejące się w najbardziej przyziemne dni. Na przykład:
- Mój kolega opowiedział mi żart sytuacyjny, który był ze mną cały dzień, i tylko kiedy sobie o nim przypomniałem śmiałem się na głos.
- Dziękuję za smaczny posiłek, który dla mnie dziś przygotowała moja partnerka.
- Kiedy otrzymałem trudną wiadomość, mimo że jechałem pociągiem wszedłem w stan medytacji oraz świadomego oddechu i stres, który się pojawił zniknął po kilka minutach.
- Dziękuję za to, że mam gdzie mieszkać.
- Dziękuję za to, że mam w co się ubrać.
- Dziękuję za moich przyjaciół.
Proste? Nie musisz odpowiadać. Znam odpowiedź.
Afirmuj.
Pozytywne afirmacje działają w podobny sposób, odwracają uwagę od stresujących myśli, które prowadzą do negatywnych emocji. Są sposobem na zresetowanie umysłu, gdy wydaje Ci się, że negatywne emocje biorą górę. Biorąc głębokie oddechy i powtarzając pozytywne afirmacje, możesz zresetować nawykowe wzorce myślowe, które utrudniają odpuszczenie przeszłości.
Warto przy tym opukiwać punkty meridianowe, wykorzystywane w metodzie EFT.
Oto kilka przykładów:
- Otwieram się na zmiany w moim życiu.
- Odpuszczam całą przeszłość, bo czas się rozwijać.
- Zachwycam się nowym dniem. Problemy dnia wczorajszego przeminęły.
- Akceptuję to, co się stało. Zaczynam nowy rozdział w moim życiu.
- Jestem czymś więcej niż moimi emocjami. Emocje mijają, ja je tylko obserwuję.
Znajdź afirmacje, które rezonują z Tobą i używaj ich… codziennie. Najlepiej jest je recytować rano zaraz po przebudzeniu lub chwilę przed zaśnięciem.
Utknąłeś w życiu? Chcesz się rozwijać?
Odpuszczanie przeszłości nie zawsze jest łatwe. Jeśli doczytałeś tak daleko, prawdopodobnie już to wiesz. Te wskazówki mogą być dla Ciebie doskonałym punktem wyjścia do czegoś nowego.
Możesz też potrzebować trochę więcej pomocy… i to też jest w porządku.
Gotowy do zmiany? Zapraszam na sesje EFT.
Chcesz uwolnić emocjonalny bagaż? Chcesz się stać zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie? Praca ze mną jest okazją, aby dać sobie przyzwolenie, czas i narzędzia, aby móc „dojść do siebie”, aby stać się najlepszą wersją siebie. Cały świat czeka na to i Ci kibicuje.





0 komentarzy