Szczęśliwa rodzina to jaka to rodzina?

utworzone przez | Świadomość, Wychowanie

„Wszystkie szczęśliwe rodziny są takie same; każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób”. Cytat z Anny Kareniny Tołstoja jest jednym z najbardziej rozpoznawanych w literaturze.  No właśnie w jaki sposób szczęśliwe rodziny są do siebie podobne?

 

Szczęśliwa, dobrze funkcjonująca rodzina ma wiele cech wspólnych, ale brak konfliktu do nich nie należy. Spory są całkowicie normalne w każdej rodzinie, wszyscy członkowie rodziny czasem kłócą się ze sobą i ranią swoje uczucia, nawet poważnie. Bezpieczeństwo, zaufanie i tolerancja;  wdzięczność i duma płynącą z faktu, że jest członkiem tej rodziny; i przede wszystkim radość płynąca z wzajemnego pożycia to kilka najistotniejszych atrybutów szczęśliwej rodziny.

 

Przeprowadzono wiele długofalowych badań wskazujących, że siła więzi w relacji małżeńskiej oraz między rodzicami a dziećmi jest tym, co zapewnia ludziom moc na trudne czasy. Życie testuje nas w przeróżny sposób: pożar, powódź, utrata pracy, choroby, wypadki, przestępstwa; to tylko niektóre wyzwań i trosk, z którymi może być nam dane zmierzyć się idąc przez życie.

 

Jednak dzieci, które wychowały się w bezpiecznym, ciepłym, emocjonalnie wspierającym środowisku, posiadają zdolność obdarzania zaufaniem innych i czują się komfortowo zarówno w dawaniu, jak i przyjmowaniu wsparcia w dorosłym życiu, a w szczególności pomaga im to radzić sobie z życiowymi wyzwaniami.

 

Z biegiem czasu udane związki nabierają własnego charakteru, który można określić jako „inteligentni emocjonalnie”.

Dzielą się swoją miłością, okazują sobie szczere uczucie i w ten sposób otwierają swoje dzieci na ten emocjonalny świat.

 

Literatura w temacie inteligencji emocjonalnej sugeruje, że jednostki mogą być mniej lub bardziej „inteligentne” w odniesieniu do kilku powiązanych ze sobą zdolności: zdolności do dokładnego postrzegania i wyrażania emocji;  umiejętność akceptowania własnych emocji, wyobrażania sobie i wczuwania, jak się czują inni i empatii z nimi;  umiejętność zrozumienia, co jest przyczyną różnych emocji i jakie mogą być ich skutki;  oraz umiejętność skutecznego zarządzania własnymi i cudzymi emocjami. 

Zdolności te odgrywają kluczową rolę w tworzeniu szczęśliwych i stabilnych związków.

 

Emocje są kluczem do zrozumienia potrzeb innych ludzi, niezależnie od tego, czy chodzi o płacz głodnego dziecka  krzyczącego z frustracji malucha, czy partnera zranionego brutalną krytyką.

 

W rodzinach, w których emocje są blokowane, niezrozumiane, odrzucane lub karane, podstawowe potrzeby emocjonalne nie są zaspokajane. To nasza otwartość na wzajemne emocje, bez przytłoczenia, ale z prawdziwą empatią, buduje relacje oparte na zaufaniu, w których ludzie mogą być wobec siebie otwarci bez obawy przed odrzuceniem.

 

W rodzinie, w której jest harmonia ważne są nie emocje, ale sposób, w jaki sobie z nimi radzisz. Oznacza to po prostu, że nie karzesz swojego partnera ani dziecka za odczuwanie emocji.

 

Może to oznaczać wycofanie się, zamiast atakowania, gdy gniew członka rodziny jest skierowany na ciebie. Impuls do obrony, gdy ktoś, zwłaszcza nastolatek, rzuca zniewagę za coś, co zrobiłeś lub zaniedbałeś, jest całkiem naturalny.  Gniew to ważna reakcja emocjonalna, która mówi nam „hej, to niesprawiedliwe, to nie w porządku, nie powinieneś mnie tak traktować.”

 

Postrzegaj to jako okazję do dotarcia do tego, co się z tą osobą dzieje: czego potrzebuje, co się z nią dzieje? Robiąc to, wyrażasz empatię i troskę, o wiele bardziej konstruktywną reakcję niż gniewna riposta.

 

Bycie emocjonalnie inteligentnym oznacza również patrzenie ponad wściekłość i wrogość członka rodziny i reagowanie na bardziej trudne emocje, które mogą leżeć pod spodem, takie jak strach, ból i smutek.

 

Badania pokazują również, jak ważne jest częste wyrażanie pozytywnych emocji, takich jak miłość, podziw i wdzięczność w relacjach rodzinnych. Szczęśliwe rodziny tworzą coś, co nazywa się kulturą wdzięczności, w której członkowie rodziny mają wobec siebie pozytywne oczekiwania i są gotowi dać sobie nawzajem kredyt zaufania, gdy coś pójdzie nie tak.

 

Cnotą pozytywnych oczekiwań jest to, że oczekiwanie dobra i gotowość do dostrzegania dobra i nagradzania go, gdy tylko je zauważysz, zachęca ludzi do lepszego zachowania. Twoje oczekiwania nie powinny być jednak tak nierealistyczne, aby nikt nie mógł im sprostać!

 

Pytanie czy oboje partnerzy muszą być inteligentni emocjonalnie, aby stworzyć szczęśliwy związek? Przyjmuje się, że relacje mogą się rozwijać, gdy tylko jeden partner jest bardzo świadomy emocjonalnie i empatyczny, choć może to oznaczać wiele syzyfowej pracy.

 

Tradycyjny stereotyp jest taki, że żony i matki wykonują większość „pracy nad emocjami” w rodzinach – pośrednicząc między dziećmi i ojcami, organizując życie społeczne każdego z nich, będąc empatycznymi i kojącymi oraz ogólnie dbając o potrzeby emocjonalne członków rodziny.  Historycznie to kobiety zazwyczaj odgrywały tę emocjonalną rolę w rodzinach na przestrzeni dziejów i w wielu kulturach.

 

Badania pokazują również, jak ważne jest częste wyrażanie pozytywnych emocji, takich jak miłość, podziw i wdzięczność w relacjach rodzinnych.

 

Chociaż w przeszłości to głównie kobiety dbały o to, aby zapewnić szczęście innym członkom rodziny, koszty podjęcia przez kobiety tak dużej ilości pracy emocjonalnej były często wysokie. Dziś na szczęście coraz więcej mężczyzn podejmuje pracę nad emocjami i chętnie rozwijają własną empatię, która przekłada się na lepsze relacje w rodzinie.

 

Takie dzielenie się pracą z emocjami zapewnia również zdrowy model dla dzieci, które dorastają jako inteligentni emocjonalnie dorośli, zdolni do tworzenia własnych szczęśliwych rodzin.

 

Trudno jest rozwinąć kompetencje emocjonalne jako osoba dorosła, jeśli dorastałeś w domu, w którym było dużo wrogości, gniewu, wstydu i pogardy.

 

Dzieci dorastające w takich środowiskach tworzą dysfunkcjonalne przekonania na temat siebie, swoich uczuć i relacji z innymi. Następnie w wieku dorosłym mogą szukać partnerów, którzy wzmacniają przesłanie tak silnie osadzone w ich głowach: że ludziom nie można ufać, że jestem złą osobą, że zasługuję na złe traktowanie, że muszę ukrywać swoje uczucia i że świat jest przerażającym miejscem, w którym nikt mnie tak naprawdę nie kocha. Jeśli taki jest nasz wewnętrzny dialog, zwykle szukamy partnerów, którzy potwierdzają nasze najgorsze obawy i przekonania o nas samych.

 

Ludzie mogą zmienić swoje programowanie, jeśli głęboko chcą zastanowić się nad sobą, podważyć i zmienić te przekonania. W rzeczywistości jest całkiem możliwe, że dwoje ludzi z bardzo bolesnych środowisk będzie razem  i będą mieli wystarczającą motywację, wgląd i wsparcie, aby świadomie stworzyć dla siebie inny rodzaj rodziny, niż ten który znają od podszewki.

 

Ważne jest, aby pamiętać, że szczęśliwe rodziny nie są po prostu „ot takie same z siebie”; są tworzone dzięki nieustającej miłości, zaangażowaniu i dobrej woli członków rodziny.

0 komentarzy